„A czynię to wszystko dla…?” I Kor. 9:22-23

„Dla słabych stałem się słabym, aby słabych pozyskać; dla wszystkich stałem się wszystkim, żeby tak czy owak niektórych zbawić. A czynię to wszystko dla ewangelii, aby uczestniczyć w jej zwiastowaniu.” 1 Kor. 9:22-23.

Każdy żyje dla czegoś lub kogoś. I to, dla czego lub kogo żyjemy motywuje nasze działanie, codzienne czynności czy decyzje, które podejmujemy. Wielu ludzi będąc szczerymi wobec siebie mogłoby powiedzieć: „dla mnie życiem jest prestiż i kariera, dlatego non stop się uczę, jeżdżę na szkolenia, angażuję się w życie uczelni” lub: „dla mnie życiem jest przyjemne spędzanie czasu, dlatego lubię godzinami oglądać swój ulubiony serial, grać w ulubione gry itd.” Kiedy spojrzymy na Biblię zobaczymy, że wszystkie te cele są zbyt małe i puste dla Pawła. On powiedział: „Albowiem dla mnie życiem jest Chrystus…” Filipian 2:21. I kiedy zrozumiemy co Paweł naprawdę myślał pisząc te słowa, zrozumiemy co motywowało i napędzało jego życie, o czym pisze w rozważanym wersecie: „A czynię to wszystko dla ewangelii, aby uczestniczyć w jej zwiastowaniu.”

Paweł miał jeden najwyższy cel – głoszenie Ewangelii. Wszystko inne zajęło drugie miejsce w jego życiu, po wydarzeniach na drodze do Damaszku. Pan Jezus stał się Panem jego życia. Stał się jego Życiem. Wraz z tą zmianą, wszystko się dla Pawła zmieniło. Od tej pory zrozumiał, że celem, dla którego żyje, jest szukanie tych, którzy są zgubieni tak jak i on był. Od teraz wszystko co czynił, czynił, aby Chrystus był głoszony, aby ludzie mogli poznać Jedynego Boga. On doskonale zrozumiał wezwanie Jezusa z Mat. 28:19.  On zrozumiał, że jedynym powodem, dla którego jest jeszcze tutaj na ziemi jest głoszenie Ewangelii, tak aby Bóg mógł być wywyższony kiedy nowi ludzie stają się Jego dziećmi.

A jak jest z Tobą? Jak ty byś mógł dzisiaj powiedzieć: A czynię to wszystko co czynię dla… No właśnie, dla czego? Pieniędzy, przyjemnego życia, samospełnienia, radości z życia czy może dla Ewangelii? Musimy zrozumieć jedną ważną rzecz: jedynym powodem, dla którego tutaj jesteśmy na ziemi jeszcze jako ludzie zbawieni jest to, aby „czynić uczniami” tych, którzy jeszcze nimi nie są, aby przez to Bóg był wywyższony. Inaczej nie byłoby sensu żebyśmy jeszcze tutaj byli, skoro moglibyśmy już być w doskonałej, wiecznej społeczności z Bogiem w niebie. Lecz jesteśmy tutaj na ziemi, z jasnym zadaniem do wykonania, z przykładami ludzi, którzy to zadanie wykonywali, i którzy są opisani w Biblii.

A więc czy możesz powiedzieć tak jak apostoł Paweł, że wszystko czynisz dla Ewangelii i tak jak czytamy w 22 wersecie jesteś gotowy do poświęceń dla tej sprawy? Jeżeli nie, musisz postawić sobie kolejne pytanie: Czy w związku z tym dla mnie życiem jest Chrystus?

Jakiś czas temu usłyszałem takie słowa: „Dla jakiej innej rzeczy warto by żyć jeśli nie dlatego żeby głosić ewangelię?”

You may also like...