Cichy Czas – II Ks. Mojżeszowa 2

Czytając pierwsze dwa rozdziały księgi wyjścia dowiadujemy się, że Bóg postanawia uwolnić swój naród tj Izrael. Hebrajczycy byli w niewoli egipskiej od ponad 400 lat. Kończąc czytać drugi rozdział widzimy wspaniałą niezawodność bożych obietnic II Ks Moj 2;24 „I usłyszał Bóg ich narzekania i wspomniał Bóg na przymierze swoje z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem”.  Bóg ma swój plan wyprowadzenia Izraelitów z Egiptu. Do tego planu zamierza użyć pewnego narzędzia którym jest Mojżesz.

Czytając trzeci i czwarty rozdział, w którym Bóg ukazuje się Mojżeszowi i przedstawia mu swoje plany wobec Izraela, możemy wiele dowiedzieć się o cechach charakteru Mojżesza. Odczuwał strach przed czekającą go misją, nie był człowiekiem wymownym, nie zdawał sobie sprawy, że nie on sam będzie prowadził naród Izraelski, ale że będzie narzędziem w ręku Boga.  Bóg posyła Mojżeszowi na pomoc jego brata Aarona. Ponadto pokazał Mojżeszowi znaki które z kolei on wraz z Aaronem przedstawi Egipcjanom potwierdzające iż są posłani od samego Boga Jahwe.

Z powyższej sytuacji możemy się wiele nauczyć. Gdy Bóg stawia przed nami jakieś zadania, nigdy nie oczekuje od nas abyśmy sobie radzili z tym sami. Zawsze jeśli tylko Mu zaufamy, On będzie nam pomocą i drogowskazem wskazującym co i kiedy mamy czynić. Na pewno każdy z nas przeżywał (być może przeżywa) sytuacje, w których tak jak Mojżesz boi się, nie jest pewny, nie chce przyjąć odpowiedzialności. Jednakże musimy pamiętać, że Bóg najlepiej wie co jest dla nas dobre i jeśli On ma wobec nas plany to należy je przyjmować z pokorą i zdać się na Jego kierownictwo.

W piątym rozdziale widzimy jak Mojżesz i Aaron stają przed faraonem i proszą w imieniu Boga o uwolnienie Izraela. Faraon dostaje szansę, może wypuścić naród wybrany. Jednakże lekceważy Boga mówiąc „Któż to jest Pan, bym miał słuchać głosu jego i wypuścić Izraela”.  Możemy tu dostrzec brak szacunku Faraona wobec Boga, który niedługo zostanie ukarany. Bóg od każdego żąda szacunku. Owy Król egipski jest opisany jako faraon który nie znał Józefa. Był to wnuk faraona który sprawował władzę nad Egiptem za życia Józefa. Możemy tu dostrzec brak skutecznego (bożego)  wychowywania w rodzinie królewskiej. Jest to bardzo ważne w odniesieniu do nas. My będąc dziećmi bożymi mając rodziny, dzieci,  mamy obowiązek nauczać ich o Bogu. Poza zlekceważeniem Boga Faraon również zaczął znęcać się nad Hebrajczykami, utrudniając im dotychczasową pracę. Byli bici, sami musieli sobie znajdywać materiały do pracy. To wszystko spowodowało, iż zaczęli szemrać przeciw Mojżeszowi, a przede wszystkim Bogu. I znowu patrząc na nasze życie często nie wolno nam wątpić. Początki często bywają trudne. Przykładem dla nas powinien być Mojżesz, który z każdym  problemem zwraca się do Boga.

W szóstym rozdziale Bóg raz jeszcze mówi iż wybawi Izraelitów. Wspaniały jest werset szósty szóstego rozdziału. „Jam jest Pan; Ja was uwolnię od ciężarów nałożonych przez Egipcjan i wybawię was z ich niewoli i wyzwolę was wyciągniętym ramieniem i przez surowe wyroki. I przyjmę was za swój lud, i będę wam Bogiem, i poznacie, żem Ja, Pan, Bogiem waszym, który was uwalnia od ciężarów nałożonych przez Egipcjan”. Te cudowne słowa możemy odnieść do życia Chrześcijanina. Momentu, w którym zostaje zbawiony. Egipt jest symbolem grzechu. W przeczytanych dotąd rozdziałach jest on przedstawiony w bardzo pejoratywnych barwach, ponieważ taki w rzeczywistości jest grzech! Następnie czytamy że to Bóg uwolnił Izraela z ziemi egipskiej. Tak samo my dzięki łasce Bożej zostajemy wyzwoleni z niewoli grzechu. Izrael zostaje przyjęty jako Boży lud. Tak samo my staliśmy się dziećmi Bożymi. Wspaniale oddaje to list św Pawła do Rzymian 8;15 „(…) lecz wzięliście ducha synostwa, w którym wołamy, Abba Ojcze!” .

W siódmym rozdziale Mojżesz wraz z Aaronem po raz kolejny stawiają się przed faraonem. Faraon znów pozostaje nieczuły wobec Boga. Tym razem jednak „Aaron rzucił laskę swoją przed faraonem, a ona zamieniła się w węża”. To samo uczynili czarownicy faraona. Jednak laska Aarona połknęła laski wróżbitów. Lekcją dla nas jest to, iż szatan zawsze stara się podrobić Boże dzieła. Musimy być czujni i prosić Boga aby nam zawsze pomagał odróżniać co pochodzi od Niego a co od szatana.

 

Ciąg dalszy nastąpi.

You may also like...